Boba’s Bounty

Nazwa aromatu Stężenie
Brown Sugar TPA 1%
Cinnamon Danish TPA 2%
Banana Nut Bread TPA 4%
Graham Cracker (clear) TPA 3%
Tobbaco TPA 1%
Coconut TPA 1%
Smooth TPA 1,5%
PG/VG 50/50 lub max VG
Czas leżakowania 14 dni i więcej


Temat na forum: http://forum.przepisy-na-liquid.pl/temat-boba-s-bounty

7
1
 

3 komentarze/y dotyczące “Boba’s Bounty

  1. Są osoby które uważają ten płyn za genialny , są też osoby które określają jako marny 😉 Mówią, że o genialnych rzeczach sie nie pisze by nie wpaść w uwielbienie, a o marnych dlatego że szkoda czasu na gadanie 🙂 Jaki jest ten płyn ? Na pozór banalny, jednakże tak złożony w swej prostocie wydaje się genialny 🙂 Czuć każdy najmniejszy posmak, który powraca z każdym buchem i uśmiechem na twarzy wypuszczając obłok gęstej pary 🙂 polecam z całego serca miłośnikom ciasteczkowych smaków jak i wielbicieli tytoniówek 🙂

  2. Zrobiłem ten smaczek i ja, niestety w sklepie nie mieli:
    – kokosa
    – Cinamon Danish – zamiast tego dałem więc zwykły Cynamon (TPA)

    Nie dodałem też Smooth bo raz że nie było a dwa że dotarłem do takiego wpisu (link poniżej) który mocno mnie do niego zniechęcił – jeśli ktoś coś pochlebnego o nim może napisać to chętnie przeczytam.

    Zachowałem pozostałe proporcje aromatów, nie kombinowałem już.

    http://www.wykop.pl/wpis/11038694/dzisiaj-testuje-dodatek-poprawiajacy-smak-liquidow/

    Sam liquid wyszedł zadziwiająco dobrze! Użyłem bazy Optimum 12 która wg mnie bardzo ładnie się dymi i w ogóle jest fajna – śmiało polecam. Byłem zdziwiony że tak dobrze się to wapuje po swoich wcześniejszych nie udanych próbach na bazach i aromatach od Inawery (walczyłem z tym jakieś 2 lata temu – zakupiłem masę różnych baz i aromatów ale koniec końców nic się do palenia nie nadawało i poszło wszystko do znajomych za free – być może dlatego że nie miałem dobrego przepisu (?) – nie wiem).

    Sam smak – odbieram go trochę jak piernik czy jakiś ciemny chleb bananowy z domieszką cynamonu – przebija też smak tytoniowy. „Ciasteczkowy” jak pisze Czucz powyżej – to trafne określenie. Jest słodki – nawet bardzo jak na moje kubki smakowe, być może w przyszłości dodam więc mniej „Brown Sugar” a jeszcze więcej lub jakieś inne smaki tytoniowe? Ogólnie jest dla mnie bardzo smaczny – bez problemu może konkurować z moim ulubionym dotąd gotowym liquidem tj Cuban Cigar (e-dym) – ba – nawet lepiej się od tamtego dymi. Zostawia bardzo fajny posmak.

    Zachęcony tym niewątpliwym sukcesem dokupiłem od razu kolejnych kilka aromatów i baz. Będę się bawił dalej 🙂 Uwierzyłem że własne liquidy mogą być równie dobre – jeśli nie lepsze od gotowców.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.